czwartek, 19 lutego 2015

o!

Tak dawno mnie tu nie było. Bardzo dawno.
Jestem znowu.
Pewnie dlatego, że Filip chory, a ja muszę się nim opiekować, czyli nie pracuję.

Dzieć mój przedszkolny już. Niby od dawna, a nadal mnie to fascynuje. Ja rozwijam karierę zawodową i zastanawiam się czy bardziej chcę robić zdjęcia czy mieć drugiego dziecia. Koszmar.

Mieszkanie się buduje, piękne, nieduże, w centrum miasta. Marzę, żeby się wprowadzić.
Do ślubu jakieś 2 miesiące (koszmar). Żyję w świecie winietek, zaproszeń i kolorów przewodnich. Czemu dałam się tak w to wkręcić (samej sobie).

Taki jest już duży ten mały chłopiec...


1 komentarz:

  1. przedszkolak! ale szybko rośnie :D kawał chłopa! uściskaj Go ode mnie :) niech zdrowieje rach ciach

    OdpowiedzUsuń