czwartek, 17 października 2013

Wtórne motyle w brzuchu.

Pamiętacie to uczucie na początku związku lub tuż przed kiedy w brzuchu tańczyły motyle? Ja pamiętam to dobrze. I ogromnie brakuje mi tego teraz kiedy już wszystko zaszło tak poważnie, że nie ma tej wzajemnej ekscytacji, poznawania siebie, tych telefonów i wiadomości (moje nieco starsze koleżanki dostawały także listy - oj szkoda mi, że ja nie z tej epoki!).

Pomimo tego, że związek już jest dojrzały czasem zdarza mi się, że poczuję takie motyle znowu. Co je powoduje? Proste - muzyka. Czasem dźwięki, czasem tekst lub teledysk... Muzyka budzi skojarzenia, wspomnienia a czasem też ukłucie zazdrości. Zazdrości za tym, co już było i czego nie będzie znowu. Oj, nigdy nie posądziłabym siebie o taki tandetny romantyzm! A jednak.

Filip śpi, siedzę na kanapie, zajadam ciastka bez obawy, że będę gruba. Misiek właśnie wraca z treningu więc mam chwilę dla siebie. W tle gdzieś leci The Killers, czyli muzyka, która towarzyszyła mi podczas tych "pierwotnych" motyli. Co prawda nie jest to zupełnie to samo, bo jest to nowa "Shot At The Night" ale sprawia, że uśmiecham gdy tylko usłyszę pierwsze takty. Takie "motyle wtórne". Przypominają to, co było najpiękniejsze, to zaczym ciągle gdzieś tęsknię.

Myślę, że każdy zakochany ma gdzieś takie kawałki, które przyprawiają o dreszcze. A ja przedstawiam dziś mój.

The Killers - Shot At The Night

Z nostalgią w tle, pozdrawiam wieczornie!

3 komentarze:

  1. niesttey obecnie jestem w zwiazku na odleglosc, wiec czuje to uczucie za kazdym razem, jak sie widzimy :) a muzyka jak najbardziej potrafi przywolac wspomnienia i mocne uczucia! zapachy rowniez

    OdpowiedzUsuń
  2. My jesteśmy ze sobą już prawie dwa lata, ale każde spotkanie wywołuje właśnie takie uczucie ;)
    Pozdrawiamy :)
    A&M.

    OdpowiedzUsuń