czwartek, 22 sierpnia 2013

Zagadka.

Filip podchodzi do stolika, zdejmuje wszystko po kolei, przekłada na duży stół. Do ręki bierze śrubokręt poczym zaczyna ciągnąć za stolik (już pusty) i krzyczy ŁUBUDUBU! BAM!

Czy ktoś zgadnie o co mu chodziło?

... odpowiedź banalna! Odwrócić stół i bawić się we wkręcanie śrubek.

Logicznie pozdrawiam!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz