niedziela, 16 czerwca 2013

Sesjo, przeklinam cię!

U mnie po staremu, aczkolwiek nie mam W OGÓLE czasu na cokolwiek. Sesja zabrała mój czas. Do tego mam w domu dwójkę chorowitków no i sama nie czuję się jakoś szczególnie dobrze. Zostało mi jeszcze siedem egzaminów, za mną tylko dwa. Wczoraj podeszłam na żywca do literatury hiszpańskiej i chyba mam 5 :P Jedna wielka praca zbiorowa... za przyzwoleniem pani doktor. Kocham takich wykładowców!!!

Filip cudownie się zmienia. Najnowsze słowo to "pipapa" czyli przyczepa. Nauczył się tego sam, nie musiałam go prosić o powtórzenie. Jest niesamowity. Rozwija się w ekspresowym tempie i co chwila mnie zadziwia.

Misiek w piątek był na zwolnieniu, nadal czuje się słabo. Musiałam opuścić część zajęć, bo nie miał siły, żeby zostać z Filipem. W najbliższy piątek jadę do Sielpi na zlot mamusiek listopadowych... och cudownie!

Nie ma nawet o czym pisać. Dom zamienił się w aptekę. Wszędzie zużyte lub nie chusteczki higieniczne, leki na katar, kaszel, gorączkę, tu dla Miśka, tu dla Filipka... ja się jakoś trzymam ale mam bardzo nieprzyjemny katar. Zobaczymy jak to będzie. Mam nadzieję, że niedługo wszyscy będziemy zdrowi.

6 komentarzy:

  1. Pozostaje mi jedynie życzyć Tobie i Twoim bliskom dużo szczęścia i zdrowia!

    Ja miałam podobną sytuację kilka tygodni temu. To koszmar dlatego wiem co czujesz.

    Pozdrawiam i idę pożerać obiadek :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrówka! mnie sesji brakuje... lubiłam się nawet :D

    OdpowiedzUsuń
  3. zdrowia dla chorowitkow:D a dla ciebie wytrwałasci. fajnie sie filipek rozwija:D

    OdpowiedzUsuń
  4. pipapa! brzmi super :D
    powodzenia na egzaminach! sejsa sesją, ale po sesji będzie super odpoczynek i laaaatoooo ;) myślmy pozytywnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wybacz, to pewnie ja ich zaraziłam. Taka chora byłam ostatnio, że nie zdziwiłabym się, gdyby do was doszło. Teraz pozostał mi już tylko paskudny katar. Mam nadzieję, że do obrony się go pozbędę. A jak nie to bedę dmuchać na obronie - może zrobi im się mnie szkoda i będzie wyższa ocena :D

    Życzę powodzenia w sesji :)

    Pipapa xD Umarłabym ze śmiechu gdyby ktoś mi biegał po domu i krzyczał "Pipapa" :D

    OdpowiedzUsuń