niedziela, 12 maja 2013

Pan Zaborczy.

Po wczorajszej wizycie w IKEA została nam do złożenia regał. Książki, których mamy w ilościach ogromnych, nie mieszczą już nam się na półkach, poza tym potrzebowaliśmy jakiegoś dobrego miejsca dla skanera, przy którym spędzam dużo czasu. Skanując materiały schylam się i garbię a ponieważ mam uczniów korespondencyjnych spędzam tak nawet godzinę dziennie! Moje plecy wołają o pomstę do nieba. Tak więc zakupiliśmy trzecią z kolei taką samą szafkę.

Szafkę oczywiście trzeba było skręcić. Ale Filip chce to robić SAM. Nie pozwoli nic przenieść, dotknąć. Masz imbus? Musisz go oddać. Masz śrubokręt? Tym bardziej. Imbus do śrubokręta pasuje jak ulał. Dodatkowo jeszcze są drewniane kołeczki i "bam bam" czyli drewniany młoteczek Filipa. Na szczęście śruby udało nam się jakoś ukryć.

No i po kolei. Najpierw Fifi na szafkę nasikał. Nie pozwolił sobie ubrać pieluchy (stosuję metodę: jak będzie chciał to na niej usiądzie i da znać, że mogę założyć - to działa!) więc chodził goły między niezłożonymi półkami i czekał coby tutaj zbroić. Następnie wziął "bam bam" i zaczął szafkę opukiwać. Okej, już wiemy która część będzie stała od ściany. Kiedy szafka stanęła sobie spokojnie na swoim wyznaczonym miejscu, Filip zaczął przenosić książki. Moja hiszpańskojęzyczna literatura (dość droga, bo około 70-80zł za książkę a część przywieziona z zagranicy) została zbezczeszczona totalnie. Oczywiście każda książka na innej półce. Co z tego, ze García Marquez ma być obok siebie. Filip wziął książki, porozrzucał, trochę wygniótł (o zgrozo!)... ale odłożył na miejsce. Czyli ostatecznie tak miało być skoro mały Pan-i-Władca tak sobie zażyczył... Oczywiście spokojne "Fifi, to mamusi, to ważne, tego nie wolno, mamie będzie przykro" mogę sobie rzucać jak w przestrzeń. Moje dziecko ma własne zasady. I marzę o tym, żeby nauczył się szacunku do książek ale na razie zupełnie mi to nie wychodzi.

Chyba następnym razem kupię półki podwieszane pod sufitem ;)




-> zapraszam! <-

2 komentarze:

  1. Ślicznie Filipek pracuje! Zdolniacha :):))

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bym Wam chętnie złożyła, uwielbiam majsterkowanie i meble z Ikei :D

    OdpowiedzUsuń